Alibaba obraziła Ujgurów w Chinach


Chińczycy zmienili nazwę swojego biura podróży z AliTrip na Feizhou – „Latająca świnia”. Jak można przewidzieć wybuchła klasyczna awantura internetowa urażonych muzułmanów.

Alibaba, właściciel Aliexpress, to internetowy gigant prowadzący nie tylko firmy e-commerce, ale także wiele innych działalności. Wiele z nich posiada logo w kształcie zwierząt: na przykład symbolem firmy logistycznej Cainiao jest ptak, portalu z używanymi rzeczami – ryba, a operatora płatności Ant Finance (dawniej Alipay) – mrówka. Chińczycy postanowili zrebrandować również AliTrip, biuro turystyczne organizujące wycieczki do Europy – m.in. do Czech, Francji i Niemiec (wycieczek do Polski na razie się nie organizuje). Wybrano świnię jako jedno ze zwierząt zodiaku chińskiego, a sympatyczny wizerunek miał dodatkowo podobać się millenialsom, czyli pokoleniu dzisiejszych 20-30 latków. Świnia jest również jednym z podstawowych zwierząt w kuchni chińskiej, a co więcej – rząd trzyma narodową rezerwę wieprzowiny w chłodniach, na wypadek klęsk żywiołowych. Nazwa została zmieniona na Feizhou – „Latająca świnia”. A wyszło tak, jak można było się spodziewać.

Pan Memmetur jest przeciw

Następnego dnia, popularny ujgurski biznesmen Adil Memettur, mający setki tysięcy fanów na chińskim serwisie społecznościowym – Weibo, skrytykował tą nową, nieczystą zmianę logo i nazwy. Napisał „Teraz kiedy AliTrip zmienił nazwę na „Latająca świnia”, będę musiał odinstalować aplikację, bo obraża ona mnie i moich wszystkich muzułmańskich przyjaciół, bo słowo świnia to tabu dla muzułmanów na całym świecie. Alibaba to międzynarodowa firma, czy może też brać pod uwagę uczucia muzułmanów?”

memmetur

Profil Adila Memettura na Weibo

Jego post szybko wzbudził awanturę i wzburzenie wśród Chińczyków, a niektórzy z nich pytali, czy mają teraz usunąć wszystkie odniesienia do świnie w kulturze masowej i literaturze. Post szybko stał się popularny i został udostępniony miliony razy. Chińczycy nie są specjalnie tolerancyjni, dlatego krytyka przerodziła się w masowe i poniżające żarty z Ujgurów i z Islamu, często bardzo obraźliwe i nie nadające się tutaj do przytoczenia.

W tradycyjnie prosty chiński sposób odpowiedział mu użytkownik Fireflyinred:

„Wy macie swoje zasady i my mamy swoje. Nie zmuszamy was do życia tak jak my, a wy nie zmuszajcie nas do zmiany prawa”.

Ostatecznie, Memettur ugiął się usunął swój post, przepraszając za swoje zachowanie w najlepszym stylu chińskiej autokrytyki:

„Bardzo dobrze dogaduje się z moimi kolegami Hanami (rdzennymi Chińczykami). Od teraz będę pracował nad sobą aby przekazywać tylko dobre rzeczy i pozytywną energię.”

Kim są Ujgurowie?

Ujgurowie to chińscy muzułmanie, potomkowie mongolskiego plemienia, którzy przybyli do Chin z podbojami Dżyngis-Chana. Jest ich 15 milionów, tworzą własne wspólnoty i są obecnie największy problemem etnicznym, bo dążą do uzyskania niepodległości. Najwięcej mieszka ich w północnej prowincji Sinciang. Chińskie władze mocno na nich naciskają, próbując wykorzenić Islam przy pomocy praw ograniczających wolność wyznania, ale nie jest to wystarczająco skuteczne. W 2014 roku Partia Komunistyczna zakazał obchodzenia Ramadanu w szkołach i w miejscach pracy, a w tym roku Chińczycy nakazali sprzedaży alkoholu i papierosów w sklepach w prowincjach zamieszkałych przez Ujgurów – a to używki nieczyste i zakazane w Islamie.

ujgurowie

ujgurowie w Chinach

Ujgurowie w Chinach

meczet Hotan

Meczet w Hotan, Sinciang

 Współczesny ludowy pop ujgurski

Odpowiedz

Adres e-mail nie będzie publikowany. Required fields are marked *

*